
Śnieżnobiały grudzień – dzień drugi przez pierwszy!
Jeszcze wczoraj pisałam jak to śnieg nam stopniał i mży. Dziś rano ku mojemu niezaskoczeniu ujrzałam tonę śniegu 🙂 Hehehe […]

Jeszcze wczoraj pisałam jak to śnieg nam stopniał i mży. Dziś rano ku mojemu niezaskoczeniu ujrzałam tonę śniegu 🙂 Hehehe […]

Wędrujemy my z Kulką po tym naszym lesie, obserwujemy jak wiosna nabiera kolorów i kształtów. Napawamy się zapachami – no […]

Dzień jak co dzień a jednak inny, otóż mieliśmy ostatnio gości na spacerze, naszym leśnym klasyku 🙂 Tak więc ruszyliśmy […]

Kulka, gdzie chcesz iść do kaczuszek czy do lasu? „Be e ee!” – usłyszałam po ułamku sekundy. Tak więc wszystko […]

Puk puk! Przedstawiam słoneczny czwartkowy poranek. Znowu w lesie? No jasne! Tylko i wyłącznie, sama Kulka od rana informowała mnie, że […]

Spacer, przedpołudniowy… na znane już wszystkim „be ee eee”. Wydawać by się mogło, że niewiele będzie różnił się od niedzielnego, […]

Spytałam dziś przy śniadanku Kulkę czy chciałaby pojechać do kaczuszek. „Tać tać!” – (tak tak!) odpowiedziała bez sekundy zastanowienia. Obiecałam, […]

Kulka uwielbia las (po mamusi 🙂 ), a od kilku dni to co raz dopytuje po swojemu czy idziemy na […]